UWAGA! Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Informacje uzyskane za pomocą cookies wykorzystywane są głównie w celach statystycznych. Pozostając na stronie godzisz się na ich zapisywanie w Twojej przeglądarce.

Skąd wziął się fenomen Tau?

Łatka szaleńca została przylepiona do Tau już po jego legalnym debiucie w Asfalt Records, w 2011 roku, pod pseudonimem Medium. Droga jaką przeszedł od tego czasu jest niezwykle interesująca i inspirująca dla tysięcy młodych osób. Przyjrzymy się jak wyglądała przemiana młodego rapera i dlaczego cieszy się dużą popularnością mimo wielu krytyków.

Tau nie jest lubiany w środowisku. Najlepszym tego przykładem jest krótka wypowiedź Borixona, wywodzącego się z tego samego miasta, o założycielu Bozon Records:

Tau jest dla mnie... no żeby nie obrazić go - wykorzystuje ludzi, okłamuje ich moim zdaniem. I ten cały jego imidż jest mocno wykreowany. Nie podoba mi się to co robi. Uważam, że to jego uzdrawianie na koncertach i inne takie rzeczy, fanaberie, to jest jakieś straszne gówno.

Oglądaj od 8:28...

Takie głosy są bardzo popularne obecnie. Kilka lat temu Medium był mocno krytykowany za swoje poglądy... zupełnie sprzeczne z katolickimi. Wywiad u Artura Rawicza z końcówki 2012 roku był trudny do przetrawienia dla przeciętnego słuchacza. W jego trakcie raper tak zaczął się rozkręcać ze swoimi koncepcjami na temat istnienia itp., że sam redaktor CGM miał spory problem z pociągnięciem wątku. Jak z tematów o masowej schizofrenii i wizjach siebie samego z lotu ptaka potrafił szybko wybrnąć, tak np. przy wywodach o teorii wielkiego wybuchu Artur Rawicz trzymał mikrofon uświadamiając sobie najprawdopodobniej, że poległ jeśli chodzi o przygotowanie do rozmowy z Mediumem.

Sprawdźcie dwuczęściowy wywiad, od którego raper obecnie się kategorycznie odcina. Będzie to niezbędne, aby zrozumieć z jakiej skrajności on wychodził.

Co musiało wydarzyć się na przestrzeni kilku lat, aby z mistycyzmu i kultu przeróżnych energii nawrócić się i stać się przykładem katolika, który sieje ziarno miłości wśród młodzieży? Odpowiedzi najlepiej szukać na podwójnym wydawnictwie z maja 2017 roku. Legalne odsłuchy tych płyt znajdziecie pod linkami:

Tau - ON
Tau - OFF

Wystarczy przejrzeć komentarze pod singlami, aby dostrzec, że opinia części środowiska na odmienność Tau nijak się ma do opinii osób zagubionych w swoim życiu. Oto kilka z nich:

Choruję na depresję.. potrzebuję tych słów. Rozwaliło mi serce...

Kurdeeee chłop 23 wiosny za miesiąc a poryczałem się jak pierwszak na pasowaniu na ucznia :D co za emocje ... zwłaszcza że ciężko mi ale chce walczyć z sobą z lenistwem, nieczystością, chce odnaleźć siebie w tym świecie , odszukać porządną kobietę której mi od lat brakuje, przełamać się z pisaniem licencjata, pokonać obawy przed spełnieniem marzenień .... dzięki Piotrek za to. Kocham Cię braterską miłością za to co robisz mordo ! (...)

Dziękuję, że to robisz. Mam wrażenie, że już wiszę psychicznie jak Jezus. Ale uśmiechnę się dla Niego i pójdę nieść dobro. Dzięki Tau za tę miłość w tym świecie, w którym nastała już epoka lodowcowa ludzkich serc. Niesamowite kawałki, które oddają miłość moją do Boga. Pozdrawiam Cię, bracie!

Popłakałem się. Genialne <3

To niewiarygodne. Dziś jest najgorszy dzień w moim życiu a Ty wrzucasz taki klip..

Takich i podobnych komentarzy jest WIĘKSZOŚĆ, co nie jest częstym zjawiskiem na polskim youtube przeżartym hejtem. Tau wykreował sytuację bez precedensu, w której nie brak braterskiej miłości, wspólnej pomocy i zrozumienia ze strony fanów przy jednoczesnym odrzuceniu i braku zrozumienia środowiska. Dlatego właśnie Tau oraz jego przemiana to tak ciekawe zjawisko.

Dodaj swoją płytę

ostatnio aktualizowane

najpopularniejsze albumy